FERNWEH

Martyna Kosiarz

 

 

 

 

 

Fernweh czyli głód za podróżą do miejsca, w którym nigdy się nie było.

Wystawa Martyny Kosiarz w galerii JEST będzie chwilą fałszywego wytchnienia. Intymną pauzą, z której powoli i delikatnie formuje się ferment. Tytułowy termin - inaczej farsickness - to pragnienie włóczęgi i silna tęsknota za nieznanym lub egzotycznym. Na drodze staje tu jednak uczucie permenetnego bezruchu, zastygnięcia w pół drogi do czegoś co jest bardzo daleko. Następuje chwila zawieszenia, w której artystka nie jest już tym, kim była dotychczas, ale nie jest jeszcze tym, kim stanie się za chwilę. Obiekty będą surową i intuicyjną „autonotatką”, a jej sugestywna forma może posiadać trudny do znalezienia dzisiaj romantyzm.
Lekarstwo na fernweh może nie być proste do znalezienia. Z drugiej strony możesz nie chcieć się go pozbyć.